Kaganiec weterynaryjny

Wśród rozmaitych kagańców dla psów, które opisaliśmy w osobnym artykule,  znajduje się także kaganiec weterynaryjny. Wydawać by się mogło, że sama nazwa wyraźnie określa do czego służy, niestety w wielu sklepach zoologicznych, zwłaszcza internetowych, sprzedawcy nie informują, że ten kaganiec w żadnym przypadku nie nadaje się do codziennego użytku, w szczególności na spacer. Co więcej, niektórzy żeby zachęcić do kupna umieszczają pod zdjęciem kagańca weterynaryjnego dodatkową informację: „Kaganiec dla psa. Regulowany zaczep. Niezbędny podczas spaceru w mieście. Gwarantuje komfort użytkowania i bezpieczeństwo w każdej sytuacji”. Jest to niedopuszczalne wprowadzanie w błąd, który na dodatek może spowodować tragiczne skutki, od duszności oraz niedotlenienia zwierzęcia począwszy a na uduszeniu go skończywszy. Warto wiedzieć, że tego rodzaju kaganiec, szczególnie podczas spacerów w upalne dni, stanowi bardzo poważne zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale również życia psa.

ta siatka niestety nie ma wpływu na komfort oddychania

Jak widać na zdjęciu, kaganiec weterynaryjny ma kształt tuby, wykonany jest z dość grubej nylonowej tkaniny i ciasno zapinany na rzep. Bardzo ściśle obejmuje kufę, tak, że zwierzę nie ma możliwości swobodnego rozwarcia szczęk i otwarcia pyska. Jest to uzasadnione, jeśli się weźmie pod uwagę jego przeznaczenie. Pies często boi się wizyt w gabinecie weterynaryjnym i nawet jeśli badanie nie jest bolesne, usiłuje gryźć osobę, która się nim zajmuje. Prawidłowo założony oraz dobrze dopasowany kaganiec weterynaryjny skutecznie mu to uniemożliwia, można więc powiedzieć, że spełnia swoje zadanie. Niektóre lecznice dysponują zestawem kagańców różnej wielkości, jednak z uwagi na higienę lepiej z nich nie korzystać, tylko mieć własny, używany wyłącznie dla swojego psa. Nie jest to wielki wydatek – w zależności od wielkości, od 10 do 15 złotych. Ponadto, mając go w domu, można psa do niego stopniowo przyzwyczaić, wówczas jego użycie nie będzie dla niego stresujące, zwłaszcza, jeśli kontakt z weterynarzem zacznie od kilku wizyt towarzysko-zapoznawczych, a nie od nieprzyjemnego lub bolesnego zabiegu.

Mimo niezaprzeczalnych zalet, kaganiec weterynaryjny ma bardzo ograniczone zastosowanie. Jego zadaniem jest ochrona pracowników lecznicy przed pogryzieniem przez spanikowanego lub cierpiącego psa i w tej sytuacji jego użycie jest w pełni uzasadnione. Natomiast nigdy nie wolno go używać na co dzień, w czasie spacerów, zwłaszcza wtedy, kiedy jest ciepło, nie mówiąc już o upale. We wszystkich tych miejscach, w których jest to wymagane, na spacerach, placach zabaw i na ulicy, pies musi mieć solidny, ale lekki, odpowiednio skonstruowany kaganiec, który pozwoli mu na otwarcie pyska, wystawienie języka oraz swobodne ziajanie i oddychanie. Powinien być lekki, nie może uwierać, ani w żadnym przypadku utrudniać oddychania.

W czym jest problem?

Niestety mało kto wie, że psy mają bardzo słabą termoregulację. W przeciwieństwie do ludzi, nie mają gruczołów potowych na całym ciele, tylko zaledwie w jednym miejscu – pomiędzy opuszkami łap i dlatego w ich przypadku praktycznie jedyną, skuteczną metodą schładzania ciała jest ziajanie. Dobrze znany jest widok dyszącego psa z szeroko otwartym pyskiem oraz wywieszonym jęzorem, z którego spływają kropelki śliny. To one odparowując, przez system krwionośny schładzają całe jego ciało. Gwałtownie dysząc pies wyrzuca z płuc gorące powietrze i wciąga świeże, chłodniejsze, co pozwala mu obniżyć temperaturę ciała. Przy ciasno obejmującym szczęki, szczelnie zabudowanym kagańcu nie mógłby tego zrobić i prędzej czy później umarłby z przegrzania.

Pamiętajmy, że w żadnym przypadku, zwłaszcza w lecie, kagańca weterynaryjnego nie wolno stosować na spacerze lub w autobusie, ponieważ nasz podopieczny może się udusić. Nawet u weterynarza zakładamy go tylko na czas niezbędny do wykonania badania, po czym natychmiast zdejmujemy. Niestety sporo osób nie zdaje sobie sprawy z tego, co ich psu grozi, dlatego jeśli spotkamy na ulicy psa w kagańcu weterynaryjnym, podejdźmy do właściciela i namówmy go do tego, by go natychmiast zdjął i dla dobra psa, używał tylko zgodnie z jego przeznaczeniem.

Pozostałe artkuły z tego działu

POPULARNE ARTYKUŁY

  • Sporo osób decydujących się na kupno psa rasowego, nie zdaje sobie sprawy z tego, że ciąży na nich obowiązek zapłaty podatku. Tymczasem sprzedaż rz...

  • Często decyzja kupna psa podejmowana jest spontanicznie, bez większego zastanowienia i dopiero kiedy pies pojawi się w domu zaczyna się wzajemne

  • Kwestia dominacji psa w stosunku do właściciela nie budzi już wątpliwości. Stwierdzono, że ponieważ nie ma sfory międzygatunkowej, nie ma również d...

  • Tuż przed porodem zaczynają się skurcze. Suka staje się bardzo niespokojna, nie może znaleźć sobie miejsca, biega po całym pokoju, drapie i mocno d...

  • Obowiązek podatkowy z tytułu prowadzenia hodowli psów rasowych istnieje już od wielu lat, ale do 2020 roku każdy Urząd Skarbowy interpretował go na...

  • Międzynarodowa Federacja Kynologiczna, Fédération Cynologique Internationale (FCI) jest największą organizacją kynologiczną na świecie, została ...

  • Choroba ma podłoże hormonalne i występuje najczęściej u niekastrowanych samców, u suk jest następstwem dysfunkcji jajników. Czynnikiem wyzwalajacym ..

  • Żeby nie było niespodzianek, należy zawczasu ustalić warunki krycia. Mamy kilka przewidzianych przez regulamin możliwości: Równowartość szczenia...

  • Pielęgnacja sierści a szczególnie przygotowanie jej do wystaw, w przypadku niektórych ras jest prawdziwą sztuką, starannie przez wtajemniczonych

  • Na temat odruchów kopulacyjnych wciąż funkcjonują teorie, zgodnie z którymi każde zachowanie psa przypominające krycie traktuje się jako nadpobudli...

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.