Kupujemy szczeniaka, który rozrabia i przestawia nam całe mieszkanie, potem dorasta, staje się bardziej stateczny, a gdy mija kilka lat ze zdziwieniem zauważamy, że nie jest już tak pełen energii jak do tej pory, szybciej się męczy, a na jego pyszczku pojawiły się siwe włosy. Dla opiekuna oznacza to konieczność dostosowania trybu życia do aktualnych możliwości swojego czworonożnego przyjaciela.

To, kiedy pies zaczyna się starzeć zależy od bardzo wielu czynników: predyspozycji genetycznych, stanu zdrowia, temperamentu, aktywności fizycznej, a nawet rasy. Zwierzęta prawidłowo odżywiane, prowadzące zdrowy, aktywny tryb życia z reguły dłużej pozostają w młodzieńczej kondycji. Jak widać psy nie starzeją się jednakowo szybko, ale długość ich życia, oprócz stanu zdrowia, związana jest przede wszystkim z ich wielkością. Przyjmuje się, że przedstawiciele dużych ras zaczynają się starzeć już w wieku około 6 lat, natomiast u małych piesków pierwsze oznaki starości pojawiają się nieco później, zazwyczaj w wieku około 8 lat, choć w tej grupie często się zdarza, że nawet kilkunastoletnie pieski zachowują dobrą kondycję i samopoczucie.
Przeliczanie wieku psiego na ludzki
Przyglądając się swojemu psu zastanawiamy się czasem, czy jeszcze jest w sile wieku czy może, choć często na pierwszy rzut oka tego nie widać, młodość powoli ma już za sobą. Nie ulega wątpliwości, że z dwóch psów tej samej wielkości i w tym samym wieku, ten, który jest dobrze żywiony, wysportowany i prowadzi bardziej aktywny tryb życia, będzie sprawiał wrażenie młodszego.

Jeśli chodzi o długość życia, małe psy żyją dłużej, często nawet ponad 15 lat, natomiast duże cieszą się życiem znacznie krócej, bo przeważnie około 8-10 lat. Według Księgi Rekordów Guinnessa tytuł najdłużej żyjącego psa w historii należy do urodzonego 11 maja 1992 roku Bobiego, portugalskiego psa stróżującego, który przeżył ponad 30 lat, podczas gdy średnia przeżywalność dla tej rasy wynosi około 12 – 14 lat. Drugi jest Bluey, australijski pies pasterski, który w latach 1910 – 1939 przeżył 29 lat i 5 miesięcy. Dożycie takiego wieku to naprawdę rzadkość, zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii i opublikowanymi w czasopiśmie Scientific Reports, mamy do czynienia ze skróceniem czasu przeżycia niektórych psów, zwłaszcza należących do ras obciążonych syndromem brachycefalicznym, w przypadku których na skutek mody tak bardzo skrócono psom kufę, że średnia życia buldożków francuskich wynosi obecnie zaledwie 4,5 roku, podczas gdy buldogów angielskich dwukrotnie dłużej.
Trudno się dziwić, że właściciele psów w kwestii wieku swoich ulubieńców czują się zagubieni i kupując nie wiedzą na jakim etapie życia jest ich przyjaciel i jak długo będą mogli się nimi cieszyć, kiedy pies jest jeszcze młody a kiedy zaczyna się starzeć. Ktoś wpadł na pomysł pokazania procesu starzenia się psów (w podziale na trzy wielkości) zestawiając ich wiek z wiekiem człowieka.
Wyniki pokazuje poniższa tabelka. Widać z niej, że dziesięcioletni mały piesek jest na podobnie zaawansowanym etapie życia jak 58-letni człowiek. Pies średniej wielkości w tym samym wieku jest już na etapie 75-cio latka, zaś te największe psy w wieku 10 lat są na podobnym etapie życia jak 82-letni człowiek. Bo im większy pies tym szybciej się starzeje i tym krócej żyje.

Oznacza to, że im większy pies tym wcześniej trzeba mu wdrożyć program „staruszek”, bo od tego zależy czy przedwcześnie stanie się otyłym kanapowcem ze wszystkimi tego skutkami zdrowotnymi, czy też w dobrej kondycji dożyje późnego wieku. Pamiętajmy, że prawidłowe żywienie oraz długie spacery mają zdecydowanie pozytywny wpływ nie tylko na na długość i przede wszystkim jakość życia psa, ale również nasze.















