Kiedy przychodzimy odebrać psa po operacji, powinien być już całkowicie wybudzony. Nigdy nie należy się decydować na zabranie psa, który jeszcze nie odzyskał przytomności, a szanująca się klinika nigdy nie powinna zgodzić się na oddanie psa w takim stanie, bo w razie wystąpienia nieprzewidzianych komplikacji, pies musi otrzymać natychmiastową pomoc lekarską.
Zdarza się, że już po zamknięciu lecznicy wystąpią jakieś komplikacje i musimy skorzystać z pomocy lecznicy całodobowej. Na taką ewentualność powinniśmy przy odbiorze psa poprosić o wypis pooperacyjny z listą zaaplikowanych leków. Jest to bardzo ważne ponieważ niektórych specyfików nie można ze sobą łączyć, innych przedawkować, a nowemu lekarzowi będzie łatwiej pomóc naszemu psu.

Tuż po operacji pies otrzymuje środki przeciwbólowe jednak ich działanie mija po kilku godzinach. Odbierając go warto się zaopatrzyć w leki, które będziemy w stanie mu podać na taką okoliczność. Nie pozwólmy psu niepotrzebnie cierpieć i jeśli możemy mu ulżyć nie wahajmy się aby to zrobić. Prawdopodobnie będziemy proszeni o zgłoszenie się do lecznicy na kontrolę na następny dzień. Jest to dobry moment na zadanie wszelkich nurtujących nas pytań, najlepiej zabierzmy ze sobą ich listę by po powrocie do domu nie okazało się, że o połowie zapomnieliśmy. Podczas wizyty dostaniemy leki na kolejne dni, zazwyczaj jest to odliczona ilość tabletek, z dużego opakowania, bez ulotki informacyjnej. Nie ufajmy nigdy naszej pamięci i poprośmy, aby każdy lek był dokładnie opisany, nazwą i sposobem dawkowania. Jeśli nasz pies dostanie po operacji antybiotyk, pamiętajmy o podaniu również prebiotyku, niestety nie każdy lekarz o tym wspomina.
W sytuacji, kiedy wszystko przebiega prawidłowo, pies śpi spokojnie przez kilka godzin i jedyne, czego potrzebuje, to zupełny spokój. Nie pozwólmy dzieciom dotykać go a zwłaszcza kłaść się razem z nim w jego legowisku. Pozwólmy mu spać, bo nic tak skutecznie nie regeneruje sił jak sen. Obolały, nie do końca wybudzony pies, nawet jeśli z natury jest bardzo łagodny może zareagować agresją i ugryźć dziecko.

Ubranko pooperacyjne
Pies w czasie zabiegu traci dużo ciepła, trzeba go więc ułożyć w zacisznym nienasłonecznionym miejscu, na wygodnym posłaniu i otulić ciepłym kocem. Najlepiej żeby leżał na podłodze a nie na tapczanie, dla własnego bezpieczeństwa, bo zaspany może spaść i zrobić sobie krzywdę. Bardzo dobrze na jego samopoczucie wpłynie obecność właściciela, od czasu do czasu delikatne pogłaskanie i miłe słowo. Nie można spuszczać psa z oka, bo trzeba się liczyć z tym, że może być pobudzony i próbować powygryzać szwy. Gdyby wystąpiły wymioty, należy ułożyć go na boku, z głową niżej tak, żeby się nie zachłysnął.
Płyny można podawać dopiero po całkowitym wybudzeniu, raczej często, ale w bardzo małych ilościach. Z jedzeniem najlepiej poczekać do następnego dnia, aż pies sam okaże zainteresowanie swoja miską. Podobnie jak picie, również jedzenie zaczynamy podawać w małych ilościach, żeby uniknąć przeładowania żołądka. Ten pierwszy posiłek powinien być lekki i najlepiej półpłynny. W przypadku operacji brzusznych lekarz zdecyduje, kiedy pies może otrzymać pierwszy posiłek i należy tego ze względu na szwy i ryzyko wzmożonej perystaltyki jelit, skrupulatnie przestrzegać. Lepiej dłużej przetrzymać psa na diecie, zwłaszcza jeśli się o jedzenie nie dopomina, niż podać mu je za wcześnie.
Nie należy psu zmieniać rodzaju pożywienia. Jeśli jest przyzwyczajony do suchej karmy, lepiej przy niej pozostać, tylko w pierwszych dniach po operacji ewentualnie ją lekko namoczyć. Jeśli jest karmiony jedzeniem przygotowywanym w domu, powinien otrzymać posiłek złożony w z chudego mięsa, warzyw, ewentualnie z dodatkiem dobrze rozgotowanego ryżu. W przypadku operacji brzusznej do zwyczajowej dziennej ilości zjadanej karmy pies może wrócić dopiero po kilku dniach.

Zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że pies będzie próbował usunąć szwy we własnym zakresie. Jest to bardzo niebezpieczne i jeśli zaobserwujemy takie usiłowania, trzeba założyć mu specjalny fartuch pooperacyjny lub jeszcze lepiej widoczny na zdjęciu kołnierz ochronny, który mu to uniemożliwi. W razie problemów najlepiej skontaktować się z lekarzem, który może zlecić podanie środków uspokajających.
Jeśli wszystko przebiega prawidłowo, w ciągu kilku godzin po operacji pies powinien się wypróżnić. Gdyby miał zaparcie można mu podać niewielką ilość oleju parafinowego, od 1-3 łyżek na dobę, w zależności od wagi ciała. Pamiętajmy, że psu nie wolno podawać żadnych środków przeczyszczających przeznaczonych dla ludzi. Pojawienie się niepokojących objawów, takich jak gorączka lub bolesność w okolicy rany, wymaga pilnej konsultacji lekarza weterynarii.
Przy poważniejszych zabiegach trzeba się liczyć z tym, że powrót do pełnej formy może nastąpić dopiero po kilkunastu dniach i w tym czasie pies powinien prowadzić oszczędny tryb życia.

Łatwy sposób ochrony operowanej łapy















