
Tak powinien wyglądać zdrowy nos
Nos jest dla psa organem niezwykle ważnym, to dzięki niemu nasz przyjaciel poznaje świat, orientuje się w terenie, odróżnia ludzi i wyczuwa ich intencje. Odnajduje zaginionych, wykrywa przemyt narkotyków, w porę potrafi wyczuć zagrażające jego rodzinie niebezpieczeństwo. Pies wciąga powietrze nosem przede wszystkim dlatego, by nie umknął mu żaden zapach. W oddychaniu nos pełni mniejszą rolę, co łatwo zauważyć, bo przy większym wysiłku pies zawsze ma otwarty pysk i to przede wszystkim tą drogą pobiera potrzebne do oddychania powietrze.
Wziąwszy pod uwagę znaczenie tego organu nie dziwi fakt, że nos często odzwierciedla stan zdrowia, a nawet stan emocjonalny psa. Trufla nosowa powinna być zimna, wilgotna i lśniąca, u większości ras czarna lub brązowa, choć zdarzają się wyjątki. Czy to oznacza, że pies, który ma suchy nos jest chory – z pewnością nie, istnieje mnóstwo różnych przyczyn, które powodują, że zdrowy pies ma suchy i ciepły nos: na przykład podczas dłuższego przebywania na słońcu lub w ustawionym blisko grzejnika legowisku, po dłuższym przebywaniu w źle wentylowanym, zbyt ciepłym pomieszczeniu a także podczas snu. Ciepłota i wilgotność nosa może się zmieniać dziesiątki razy w ciągu jednego dnia i nie daje to podstaw do oceny zdrowia, a już w żadnym przypadku do wyrokowania o tym, czy pies ma podwyższoną temperaturę. Jednakże stale utrzymująca się suchość, szorstkość lub nietypowy wygląd trufli nosowej zawsze powinny skłonić właściciela do przyjrzenia się psu, bo to może być sygnał, że w jego organizmie dzieje się coś niepokojącego.
Objawy, które wymagają konsultacji lekarza weterynarii:
- Wyciek z nosa, który bywa przezroczysty jak woda, lub gęsty, w kolorze żółtym albo zielonkawym. Może być skutkiem toczącej się w organizmie infekcji. Jeśli wydzielina wydobywa się tylko z jednego otworu nosowego, może być spowodowana obecnością ciała obcego, lub lokalnym stanem zapalnym powstałym po jakimś urazie.

- Przesuszenie trufli nosowej, którego nie należy mylić ze zwykłym suchym nosem. Nadmierna suchość może być wynikiem przejściowego wyczerpania organizmu, np. po chorobie lub urodzeniu i wykarmieniu licznej gromady szczeniąt, niestety może być również objawem bardzo poważnych chorób, takich jak np. niewydolność nerek lub wątroby. Może się pojawić przy bardzo niebezpiecznej dla życia chorobie zakaźnej – nosówce, której jednym z objawów jest wysuszenie i stwardnienie trufli nosowej oraz opuszek łap. Natomiast obecność nadżerek i ran może być spowodowana toczniem rumieniowatym. Jak widać przyczyny mogą być tak różne, że jeśli nas coś niepokoi, najlepiej wybrać się z psem do weterynarza, zwłaszcza jeśli przesuszeniu nosa towarzyszą inne niepokojące objawy: osłabienie, podwyższona temperatura, brak apetytu i nienajlepsze samopoczucie psa.
- Spękanie trufli nosowej, które jest dolegliwością bardzo bolesną i trudną do wyleczenia. Powodem jest najczęściej podawanie źle zbilansowanego pożywienia, przy czym stan trufli nosowej zazwyczaj ulega pogorszeniu na skutek mrozu i drażniącego działania ulicznej soli. Najważniejsza jest poprawa jakości żywienia oraz podawanie preparatów uzupełniających braki witamin, mikroelementów i wielonienasyconych kwasów Omega 6 i Omega 3. Jeśli to nie pomoże, potrzebna będzie wizyta u weterynarza, który przepisze odpowiednie leki.

- Poparzenie trufli nosowej, które może się zdarzyć u psów z odbarwionym, różowym nosem oraz u tych, u których na nosie przy dużej ekspozycji słonecznej pojawiają się jasne plamy. Żeby do tego nie dopuścić trzeba około 20 minut przed wyjściem na spacer smarować psu nos kremem zawierającym wysoki filtr UV. Nie wolno tego lekceważyć, bo powtarzające się poparzenia mogą doprowadzić do powstania trudno gojących się ran, a czasem nawet nowotworu skóry. Trzeba również pamiętać, że psy, u których występuje problem depigmentacji trufli nosowej, bywają również bardziej od innych podatne na udar słoneczny.
Opisane wyżej dolegliwości leczy się trudno, bo pies usiłuje zlizywać nakładane na nos maści, a ponieważ poraniona skóra swędzi, pociera nosem o różne przedmioty, dodatkowo go podrażniając i raniąc. Aby temu zapobiec można nałożyć mu na nos specjalny ochraniacz, który, choć nie utrudnia oddychania, jest przez niektóre psy z trudem tolerowany, dlatego, jeśli to możliwe, nie powinno się w tym czasie spuszczać psa z oczu. W skrajnych przypadkach konieczne jest podanie mu delikatnych środków uspokajających, których oczywiście nie wolno stosować bez konsultacji z lekarzem weterynarii.

osłona na nos
Uwaga
Artykuł ma charakter informacyjny. Naszym celem jest zwrócenie uwagi opiekuna psa na te zmiany w jego wyglądzie oraz zachowaniu, które mogą być objawem choroby. Jeśli coś nas niepokoi, nie zwlekajmy z wizytą u lekarza weterynarii. Pies nie powie, co mu dolega, dlatego obserwujmy go bardzo uważnie, by móc przekazać jak najwięcej istotnych informacji o jego dolegliwościach i odpowiedzieć na zadawane pytania. Ułatwi to postawienie prawidłowej diagnozy i zwiększy szanse naszego przyjaciela na szybki powrót do zdrowia.













