Z wnętrostwem mamy do czynienia wtedy, kiedy u samca obydwa jądra, lub jedno z nich zostały zatrzymane w jamie brzusznej lub w kanale pachwinowym i nie zstąpiły do worka mosznowego. W zależności od miejsca zatrzymania, mamy do czynienia z wnętrostwem brzusznym lub pachwinowym.

Przez cały okres życia płodowego, aż do momentu porodu, jądra znajdują się w jamie brzusznej psa. Po porodzie na skutek działania hormonów zaczynają przemieszczać się przez kanał pachwinowy w kierunku worka mosznowego. Około piątego dnia życia powinny przejść przez pierścień pachwinowy wewnętrzny, by około 7-10 dnia życia znaleźć się na swoim miejscu. Ponieważ kanał pachwinowy jest otwarty do około ósmego tygodnia życia psa, zdarza się, że pod wpływem stresu lub podwyższonej temperatury jądro może się okresowo cofać. Mówimy wówczas, że mamy do czynienia z jądrem wędrującym.
Około dziewiątego tygodnia rozpoczyna się proces zrastania się kanału pachwinowego, który w wieku sześciu miesięcy jest już całkowicie zamknięty. Choć teoretycznie do tego momentu zejście jąder jest jeszcze możliwe, to w praktyce, jeśli w wieku ośmiu tygodni nie ma ich w mosznie trzeba sprawdzić, jaka jest tego przyczyna: czy są nadal w jamie brzusznej, czy ich nie ma. Po dwunastym tygodniu szanse na zejście jednego lub obu jader maleją niemal do zera.
Czekanie w nadziei, że natura sama sobie ze wszystkim poradzi jest błędem. W wieku 6 tygodni należy sprawdzić, czy piesek ma już wszystko na swoim miejscu. Stawiamy go w na stole i delikatnie przesuwamy palce po mosznie. Powinniśmy wyraźnie wyczuć dwa jąderka. Czasem może być z tym kłopot, co wcale nie oznacza, że pies jest wnętrem. Bywa, że z powodu stresu zostaną wciągnięte z powrotem do jamy brzusznej, przyczyną może być także ich niewielki rozmiar, lub zwyczajnie zatuczenie psiaka, które bardzo utrudnia znalezienie atrybutów jego męskości. Jeśli jednak przy następnych próbach historia się powtarza, może to zwiastować problemy. W tej sytuacji należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem weterynarii, który wykona USG i ustali miejsce, w którym się znajdują. Czasem, choć bardzo rzadko zdarza się wnętrostwo obustronne, na ogół tylko jedno z jąder nie schodzi na swoje miejsce. Bywa też, że badanie wykaże brak jednego lub obu jader, ponieważ na odpowiednim etapie życia płodowego nie zostały wykształcone. Mamy wówczas do czynienia z tzw. agenezją jąder.

Przyczyny wnętrostwa
Nie ulega wątpliwości, że wnętrostwo jest dziedziczne. Jednak ze względu na poligeniczność tego dziedziczenia, trudno stwierdzić co jest przyczyną, że na pewnym etapie rozwoju embrionalnego pojawiają się anomalie anatomiczne, które powodują zatrzymanie jadra w jamie brzusznej. Może być ich kilka: zbyt wąski pierścień pachwinowy lub zbyt wąski kanał pachwinowy w stosunku do wielkości jądra, zbyt krótki powrózek nasienny a także inne nieprawidłowości anatomiczne w obrębie jądrowodu. Wszystkie powodują, że proces zstępowania jąder z jamy brzusznej do moszny jest utrudniony.
Uważa się, że wnętrostwo występuje częściej u psów rasowych niż u nierasowych, choć nie jest wykluczone, że u tych drugich częściej pozostaje niezauważone. Statystycznie, biorąc pod uwagę psy, które z tego powodu trafiły do lekarza, można wymienić rasy, u których wnętrostwo pojawia się najczęściej. Są to: yorkshire terrier, chihuahua, jamnik, pudel miniaturowy, sznaucer miniaturowy, buldog angielski, bokser, owczarek szetlandzki i siberian husky.
Skutki wnętrostwa trzeba rozważać w dwóch obszarach:
- Zdrowie
Jama brzuszna nie jest dla jądra środowiskiem naturalnym, dlatego też zdarza się, że ma ono tendencję do tworzenia zmian nowotworowych, z których połowa to nowotwory złośliwe. Dlatego w trosce o zdrowie psa takie jądro powinno być chirurgicznie usunięte. Przed tym zabiegiem konieczne jest wykonanie USG oraz odpowiednich badań hormonalnych, żeby z całą pewnością stwierdzić, że brak jądra w mosznie oznacza, że musi być w jamie brzusznej. Chodzi o potwierdzenie konieczności operacji i wykluczenie możliwości, że tego jądra po prostu tam nie ma, bo go nigdy nie było.
- Płodność
Jądra, które pozostały w jamie brzusznej są aktywne hormonalnie, dlatego też psy-wnętry zachowują popęd seksualny i interesują się sukami tak, jak wszystkie samce. U psów o krótkiej sierści brak jednego lub obu jader jest widoczny, właściciele psów o bardzo obfitym owłosieniu mogą sobie nawet z tego defektu swojego przyjaciela nie zdawać sprawy. Pozostaje kwestia płodności, która zależy od tego z jakim rodzajem wnętrostwa mamy do czynienia.

Wnętry jednostronne mogą mieć potomstwo, ponieważ jądro, które zeszło do moszny produkuje wystarczającą do zapłodnienia ilość plemników.

Wnętry obustronne są bezpłodne. Prawidłowe funkcjonowanie jąder wymaga odpowiedniej temperatury. W worku mosznowym jest ona nawet o 4 do 5 stopni niższa niż w jamie brzusznej i tylko takie warunki umożliwiają prawidłowe dojrzewanie plemników. Zbyt wysoka temperatura, jaka panuje w jamie brzusznej hamuje ich wytwarzanie. Ponadto jądra, które się tam znajdują są mniejsze i mają znacznie węższe kanaliki nasienne, co utrudnia, a czasem nawet uniemożliwia, przemieszczanie się plemników.
Leczenie wnętrostwa
U bardzo młodych, ale co najmniej 4-miesięcznych psów, u których zdiagnozowano wnętrostwo pachwinowe, można podjąć próbę sprowadzenia jądra do moszny stosując preparaty hormonalne oraz wymasowywanie uwięźniętego jąderka. Taka terapia jest jednak ryzykowna, a ponadto mało skuteczna.
Ze wskazań zdrowotnych jądra, które znajdują się w jamie brzusznej powinny być bezwzględnie usunięte. Przy wnętrostwie obustronnym jest to równoznaczne z kastracją. Jeśli jedno jądro zeszło prawidłowo, teoretycznie można je tam zostawić, jednak w praktyce powinno być również usunięte, ponieważ istnieje duże ryzyko skręcania się nasieniowodu. Poza tym tylko kastracja daje pełną gwarancję, że pies nie będzie krył i nie przekaże tej wady potomstwu.
Jest jeszcze jeden, chyba najważniejszy argument, który powinien skłonić właściciela psa do usunięcia uwięźniętego jądra – otóż ma ono tendencję do nowotworzenia i zdarza się, że przez kilka lat w jamie brzusznej psa rośnie guz nowotworowy, który osiąga czasem nieprawdopodobne rozmiary sięgające nawet 10 kilogramów. Usunięcie takiego tworu, w dodatku często u psa w starszym wieku, jest obciążone dużym ryzykiem.
Wniosek jest następujący: w wieku 6-8 tygodni należy sprawdzić, czy jądra są w mosznie. Jeśli któregoś brakuje trzeba ustalić, gdzie się znajduje i w przypadku jego uwięźnięcia w jamie brzusznej, dla dobra psa zdecydować się na jego usunięcie.
Wnętrostwo a hodowla
Jeśli chodzi o hodowlę, nie ma wątpliwości. Wnętrostwo jest bardzo poważną wadą i oznacza dyskwalifikację hodowlaną. Jedyną decyzją jaką powinien podjąć właściciel, jest rezygnacja wykorzystywania psa w hodowli. Wszelkie zabiegi w rodzaju wszczepiania plastikowej protezy jądra są po prostu oszustwem.
Pozostaje problem wykluczenia z hodowli psów, które już uzyskały kwalifikację hodowlaną, ale u ich potomstwa podejrzanie często pojawiają się psy z tą wadą. Przyjmuje się, że jeśli w miocie pojawią się wnętry, to z hodowli powinni zostać wycofani oboje rodzice, jeśli wada występuje również wśród innych psów pozostających pokrewieństwie – całe rodzeństwo powinno zostać wykluczone z hodowli. Ponieważ sposób dziedziczenia wnętrostwa nie jest dokładnie poznany, trzeba zachować daleko idącą ostrożność: z jednej strony zadbać o zdrowie przychodzących na świat szczeniąt, z drugiej zaś nie usunąć z hodowli wybitnego psa tylko dlatego, że w jakimś miocie zdarzył się wnęter.
Uwaga:
Artykuł ma charakter informacyjny. Naszym celem jest zwrócenie uwagi opiekuna psa na te zmiany w jego wyglądzie oraz zachowaniu, które mogą być objawem choroby. Jeśli coś nas niepokoi, nie zwlekajmy z wizytą u lekarza weterynarii. Pies nie powie, co mu dolega, dlatego obserwujmy go bardzo uważnie, by móc przekazać jak najwięcej istotnych informacji o jego dolegliwościach i odpowiedzieć na zadawane pytania. Ułatwi to postawienie prawidłowej diagnozy i zwiększy szanse naszego przyjaciela na szybki powrót do zdrowia.












